ULUBIEŃCY KWIETNIA - PALETKA DO KONTUROWANIA WIBO, KREM NAGIETKOWY ZIAJA, PERFUMY RADIANCE

Kolejny miesiąc się skończył, a co za tym idzie? Czas na ulubieńców! W dzisiejszej notce dowiecie się o pewnej "fit" aplikacj...


Kolejny miesiąc się skończył, a co za tym idzie? Czas na ulubieńców! W dzisiejszej notce dowiecie się o pewnej "fit" aplikacji, jaki był mój ulubiony zapach i jakie tytułu widniały na mojej kwietniowej playliście. Zachęcam do przeczytania.

KOSMETYKI

WIBO 3 STEPS TO PERFECT FACE - zacznę od największego ulubieńca kosmetycznego w tym miesiącu, czyli paletki której recenzję znajdziecie tutaj. Nic dodać, nic ująć. Wszystko macie w recenzji ;-).

KREM NAGIETKOWY ZIAJA (cera sucha, wrażliwa, normalna) - ma delikatny, nie męczący zapach. Smaruję nim głównie buzię, zwracając uwagę na kąciki ust bo tam skóra bardzo mi się wysusza. Kilka dni i nie ma śladu suchych skórek. Rano nie mogę nałożyć podkładu bez kremu nawilżającego bo wygląda to bardzo źle. Ten sprawdza się świetnie.

BRITNEY SPEARS RADIANCE (1 ml) - jakieś 2 tygodnie temu na stronie iperfumy.pl zamówiłam  sobie malutkie próbki wybranych przeze mnie zapachów Britney (tak pokusiłam się na nie bo jestem jej ogromną fanką co moi stali czytelnicy wiedzą :D). Zdecydowałam się na ten i na Believe bo liczyłam, że będą najsłodsze z tych wszystkich, które były na stronie. Niestety, "Believe" kompletnie nie trafił w mój gust, ale Radiance.. ciężko mi w sumie opisać zapach, ale fanki słodkiego zrozumieją. Kiedy aplikuję go na swoją skórę czuję nuty świeżych malin... cudeńko!

MUZYKA









FILM

filmweb.pl

Przed obejrzeniem tego filmu polecam Wam wpisać w Google nazwisko "Ryszard Kukliński", w przeciwnym razie, tak jak ja możecie mieć problem ze zrozumieniem o co chodzi w tym filmie. Jest oparty na faktach. Opowiada o Oficerze Ludowego Wojska Polskiego, który zdecydował się na współpracę z CIA. Nie chcę więcej zdradzać, ale podobał mi się ten film bo cały czas trzymał mnie w napięciu. Bywały chwile kiedy naprawdę myślałam, że szpiegostwo Kuklińskiego już na początku wyjdzie na jaw.

APLIKACJA

                          Zdrowe Zakupy – zrzut ekranu   Zdrowe Zakupy – zrzut ekranu   Zdrowe Zakupy – zrzut ekranu
                                                                                                 Sklep Play

Zdrowe Zakupy - ostatnio z nudów przeglądałam Google Play i znalazłam ciekawą aplikację do sprawdzania składów produktów spożywczych. Zeskanowując kod kreskowy możemy się dowiedzieć jakie zawiera popularne E (E45, E50...) składniki ma to, co w danej chwili jemy. Jeżeli ktoś ma czas, to może przed kupieniem czegoś sprawdzić, czy na pewno jest to zdrowe. 
POBIERZ: Android

Macie coś ciekawego do polecenia mi? ;-) Aktualnie rozglądam się za jakąś odżywką do włosów w sprayu bo moja z Marion powoli się kończy :-(. Dajcie znać w komentarzach ;-*
                                   camera, image, instagram, photo, photography, social, social media iconface book, facebook, social, social media, social network iconbird, microblog, retweet, social, social media, tweet, twitter iconask, ask.fm, fm, media, network, social icon

You Might Also Like

7 komentarze

  1. Zastanawiam się nad kupnem paletki Wibo,bo słyszałam wiele dobrych opinii :)
    http://makeupwlosypielegnacja.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajni ulubieńcy :) Chyba kupię ten krem nagietkowy z Ziaji bo właśnie mi się skończył krem rumiankowy z Yves Rocher,który też mogę polecić ;)

    http://modowelovebyjuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. jezeli chodzi o paletke do konturowania wibo - i cena dobra i jakosc niezawodna :D tez korzystam. pozdrawiam
    ciotkastiv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam wszystkie produkty firmy ZIAJA, a szczególnie balsamy do ciała, polecam ;)

    www.zakazanyx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ulubieńcy :)
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z paletki jestem średnio zadowolona, a to dlatego, że mam bardzo zimny odcień cery a niestety bronzer jest w ciepłych tonach. Ale rozświetlasz 10/10. Dodatkowo cena jest tutaj wielkim atutem ;).
    Z kolei krem z nagietka jest dla mnie za tłusty i nie wiem czemu czerwieni mi skórę :<.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :-)